W 1992 roku w Czechosłowacji…

W 1992 roku w Czechosłowacji rozpoczeła się tajemnicza kampania reklamowa, reklamująca mający wejść wkrótce do sprzedaży „najtańszy samochód w Czechosłowacji i całej Europie”, mający kosztować tylko 99 900 koron czechosłowackich(nie udało mi się znaleźć kursu tej waluty z 1992, ale widocznie to było bardzo mało). Mimo iż nie ujawniono co to w ogóle będzie za samochód, wielu Czechów i Słowaków zapłaciło 51 000 koron przedpłaty.
Aż w końcu wyjawiono długo skrywaną tajemnice, okazało się że mowa o indyjskim samochodzie Premier 118NE, produkowanym tam od 1985 na skutek zakupu linii montażowej Seata 124. Nie był idealną kopią tego samochodu, bo Pajeety zliftingowały mu tył i dały mu silnik i skrzynie biegów z Nissana. Mógł on być w kategorii chujowych klonów Fiata 124 tańszą konkurencja dla Łady 2107, którą sprzedawano w całej Europie aż do 1997 roku.
Samochód miał być importowany przez firme z Liberca, także do Polski. Ale – tutaj nieoczekiwany plot twist – nie został dopuszczony w żadnym kraju do sprzedaży bo nie dostał nigdzie homologacji, był aż tak gównianej jakości.
Na poniższym zdjęciu jedyny zachowany egzemplarz, który ponoć mozna podziwiać w muzeum techniki w Libercu. Jako jedyny istniejący przedstawiciel tego modelu ma kierownice po właściwej stronie( w Indiach jest ruch lewostronny). Zdjecie z flickr.com https://www.flickr.com/photos/theadventurouseye/28405400352/
#ciekawostki #czechy #indie #samochody #motoryzacja #fiat