Wczorajsze #pokazauto…

Wczorajsze #pokazauto utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie warto na tym portalu udzielać się. Co prawda w dzień ogromna większość komentarzy była okej (nawet te krytykujące autko, albo sugerujący zakup innego modelu tej samej klasy), ale jak to jeden użytkownik nazwał „atak januszy z nocnej” dał mi po prostu raka:
– człowiek bierze auto w leasing i pojawiają się komentarze, że za to miałbyś 3-4 letnią klasę premium i osoba, która to pisze ignoruje zupełnie to co ja napisałem, czyli to, że nie podobają mi się niemieckie limuzyny i nigdy sobie takiego auta nie kupię
– dziesiątki pytań dlaczego nie takie albo inne auto. Jeszcze ok, gdyby to były chociaż podobne auta (kompaktowe kombii), ale w pewnym momencie jeden użytkownik napisał, że za to miałbym używane porsche 911 i używanego passata do jazdy na co dzień xd
– najgorsze było jednak na koniec – o 1 w nocy pojawił się najgorszy typ hejterów, tzw. zawodowcy. Uśpią Twoją czujność miłym słowem „gratuluję wyboru 🙂 ale…” i po tym „ale…” zaczyna się prawdziwa rozprawka. Można się z niej dowiedzieć o wszystkich autach w rodzinie tego hejtera, jego zdanie na temat współczesnej motoryzacji, na temat większości klas samochodów i w każdym z tych przytoczonych przykładów ów osobnik próbuje Cię przekonać do swojej racji, czyli do tego, że przegrałem życie kupując to autko, które mi się podoba, a nie takie autko, które jemu się podoba. Na koniec oczywiście pisze, że nie próbuje mnie do niczego przekonać xd Jeśli ktoś wpadnie w jego pułapkę i mu odpisze na wszystkie jego „argumenty” to ów hejter jak rekin czujący krew już nie odpuści. Jeszcze raz, tylko innymi słowami powtórzy argumenty, a później jeszcze raz i jeszcze raz dodając jedynie takie zdania jak „mam w dupie co kupiłeś”, „widać, że racjonalizujesz sobie swój wybór”, „nie radzisz sobie z tym postem”.

Podsumowując wczoraj dowiedziałem się, że:
– kierownice w Kii są z 20 letniego plastiku ze śmietnika
– za jedynie 30k zł więcej mógłbym mieć zupełnie inne auto (no shit sherlock)
– w Fordach jest wyposażenie, którego nie ma w żadnej innej marce, czyli podgrzewana przednia szyba (no kurde, czemu w mojej kii będzie?)
– BMW serii 5 ma lepszą trakcję od kii (no i co z tego?)
– nowa Kia Proceed to sedan (hmm)
– uwierzyłem w marketingowy bełkot, że Kia robi fajne auta, a tak naprawdę Kia to auto dla ludu, a nie dla entuzjastów motoryzacji (no tak, prawdziwy entuzjasta motoryzacji jeździ jedynie niemieckimi samochodami)
– 129k zł za w pełni wyposażone, ciekawo wyglądające, wystarczająco szybkie (7.5 sekundy do setki) i bardzo praktyczne kombi to w chuj za dużo pieniędzy, ale 135k zł za gorzej wyposażoną Mazdę z tektury, która ma 10.6 sekundy do setki to okazja, bo ta Mazda ma większy rozstaw osi
– auta kompaktowe 13 lat temu miały wszystkie systemy bezpieczeństwa co współczesne, bo Citroen C6 miał jakieś wspomaganie awaryjnego hamowania w mieście (hmmm….)
– ktoś kto pisze dziesiąty z kolei post o 1 w nocy o tym dlaczego jego rodzina dokonała lepszego wyboru auta ode mnie wcale nie chce mnie do niczego przekonać i tak naprawdę ma w dupie to co kupiłem
itd itd.

Jak w kwietniu odbiorę Kiję z salonu i zrobię pokazauto to już nie będę miał skrupułów 😛 Od razu każdy janusz-hejter za taki komentarz jak któryś z powyższych, będzie lądował na czarnej liście, a sam komentarz będzie kasowany 🙂

#motoryzacja